Stowarzyszenie KoLiber proponuje wykonanie Zegara długu Miasta Szczecin w ramach Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego. Celem projektu jest zwrócenie uwagi na niebezpieczeństwo szybko narastającego długu miasta, które będzie miało swoje konsekwencje dla kolejnych pokoleń i będzie znacznie dotkliwsze i bolesne dla wielu Szczecinian niż sztucznie wywołany problem budowy pomnika śp. Lecha Kaczyńskiego.

Koncepcja postawienia pomnika śp. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego ma na celu rozgrzanie opinii publicznej przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi. Tymczasem problem wybudowania bądź niewybudowania pomnika zmarłego Prezydenta pozostaje bez znaczenia dla przyszłości miasta i jego mieszkańców. Pozwala jednak ukazać sztuczne podziały pomiędzy PO i PiS i generuje niepotrzebny konflikt. Ci sami Radni, którzy obrzucają się inwektywami, udający święte oburzenie na sali sesyjnej, tworzą całkiem spójną koalicję, która propaguje politykę rozrywki kosztem zamykania bibliotek miejskich i obcinania dofinansowania do żłobków.

Kolejne igrzyska w stylu Tall Ships Races czy Pyromagic generują coraz większe zadłużenie miasta, które w roku 2015 wyniesie ponad miliard dwieście milionów złotych. Przemilczane problemy inwestycyjne, takie jak opóźniona budowa spalarni śmieci, której grozi utrata unijnego dofinansowania mogą spowodować, że kolejnym po Rewalu i Ostrowicach bankrutem w województwie zachodniopomorskim będzie właśnie Szczecin.

Dlatego też stowarzyszenie KoLiber apeluje o rozpoczęcie poważnej debaty publicznej na temat zadłużenia miasta. Rozpoczęciem tej debaty miałoby być wykonanie Zegara długu Miasta Szczecin w ramach Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego, który wskazywałby ile wynosi aktualne zadłużenie, jak szybko się zmienia oraz jaka kwota przypada statystycznie na jednego mieszkańca. Nasza propozycja powstała nie po to, aby spierać się o miejsce lokalizacji zegara, ale po to, aby zwrócić uwagę na niebezpieczeństwo szybko narastającego długu miasta, które będzie miało swoje konsekwencje na kolejne dziesięciolecia i będzie znacznie dotkliwsze dla wielu Szczecinian niż sztucznie wykreowany problem budowy pomnika śp. Lecha Kaczyńskiego.